Cudnie, jutro mam na 8 i do 15:15, i na końcu mam dwa w-f. -,- Masakra, nie dość, że lekcje do 15 to jeszcze dodatkowe angielskie i inne pieprzone kółka. Leje, super się zapowiada ten rok szkolny.;C Dobra, koniec o szkole. Pogoda, do dupy. Koniec mojej dobijającej notki. Narka.
dodano 01.09.10 o godz. 11:54
Licznik komentarzy
w tym tygodniu: 62
w tym miesiącu: 159
wszystkich: 172
jutro szkoła. -.-
Te wakacje były dość nudne, wiem jedno, że się zmieniłam. Już nie jestem tą samą osobą, jaką byłam w styczniu, poznałam dużo ciekawych ludzi, chodź nigdzie nie wyjeżdżałam. Zaprzyjaźniłam się z osobami, których wcześniej nie zauważałam. Jestem, (to znaczy tak mi się wydaję) bardziej dorosła, patrzę na różne sprawy z innej perespektywy. Postrzegam świat i ludzi w inny sposób. I dobrze mi z tym.
dodano 31.08.10 o godz. 10:05
Te wakacje były dość nudne, wiem jedno, że się zmieniłam. Już nie jestem tą samą osobą, jaką byłam w styczniu, poznałam dużo ciekawych ludzi, chodź nigdzie nie wyjeżdżałam. Zaprzyjaźniłam się z osobami, których wcześniej nie zauważałam. Jestem, (to znaczy tak mi się wydaję) bardziej dorosła, patrzę na różne sprawy z innej perespektywy. Postrzegam świat i ludzi w inny sposób. I dobrze mi z tym.
nefretete:
na którą masz rozpoczęcie? bo jak na razie widzę że tylko ja się wyśpię jutro przed szkoła
sprzątam. *,*
btw.
wiedziałam. -,- z rana było git. ale przed chwilką się dowiedziałam, że kolejny dzień spędzę w domu użalając się nad sobą. no, i nie będzie tak różowo. ja pierdole, czy on wgl kiedyś WRÓCI. masakra. ;\ ja już po prostu nie wyrabiam, co dzień wchodzę na gg i patrzę na jego opis, ale on się nie zmienił od 20 sierpnia. to samo na fotce, żadnego znaku życia. NIC. po prosty totalna olewka z jego strony. ;\
dodano 30.08.10 o godz. 08:02
btw.
wiedziałam. -,- z rana było git. ale przed chwilką się dowiedziałam, że kolejny dzień spędzę w domu użalając się nad sobą. no, i nie będzie tak różowo. ja pierdole, czy on wgl kiedyś WRÓCI. masakra. ;\ ja już po prostu nie wyrabiam, co dzień wchodzę na gg i patrzę na jego opis, ale on się nie zmienił od 20 sierpnia. to samo na fotce, żadnego znaku życia. NIC. po prosty totalna olewka z jego strony. ;\
Pomadka:
Nom a wiesz ja smieciem nie jestem i nie bedzie mnie takk traktował: )) Pozatym duzo przypałów mi robił i wgl taki debil dwa razy z pierwszej do drugiej gim nie zdał; //
Pomadka:
po tych miłych słówkach jak Karolek miał zły umor to leciały teksty typu "spierdalaj nie kocham cie"
"szmata"
itp itd: )
Pomadka:
Nuu nawet przez poczatek z wzajemnoscia: D wiesz byly slodkie esy typu
"kocham cie misiu"
"jestes moja najsliczniejsza ksiezniczka"
itp; D
Pomadka:
no w moim znaczy naszym wieku był i było supper fajnie dopoki nie zrobil sie chamski i nie gadal swoim kumplom glupot. Gdzies tam w moich notach bylo o nim : )
Pomadka:
Właśnie chcialam dodac ze Mi tez z tym dobrze. Jak jestes zakochana to kazde jego potkniecie jest dla cb klęską: D hee
Pomadka:
znaczy wiesz zakochana to jeszcze poki co to niee ale podoba mi sie paru kolegów wiec mam w czym przebierac^^
Pomadka:
ja czerwonego to raczej nie bd miala ale wiesz no srednia i wgl szkole wybierac. nienawidze tego ;[
Pomadka:
Uhh i jeszcze te cholerne wakacje sie koncza; // Ja to mam przewalone bo 3 klasa i egzamin wgl nauka nauka nauka; /: (
Pomadka:
Masz fotke?? jak tak to zapros mnie: ) http://www.fotka.pl/profil/Heroineeex3/
Nom u mnie nawet pogoda jest fajna tylko wiesz problem gdzie isc i co robic aaa i jeszcze oczywiscie z kim
Pomadka:
Takk myslała zeby sie z kumplem spotkac ale raczej nie wypał bd z tego : ) I bd caly dzien w domu siedziała; [ A ty jakie masz plany ?: P
Pomadka:
nie nie mam chłopaka...; [[ ja musze zrobic sobie jakies sniadanie bo wczoraj a raczej dzisiaj jadłam tylko kebaba i tylle^^
hah glodna jestem
;x : ))
A ty co robisz??
środa, środa, środa. pierdolona środa niecierpie jej. -,-
Katy Perry - Teenage Dream pierdolony koniec wakacji. dziś impreza z okazji zakończenia wakacji (poszłabym ale wcale się nie cieszę, że one już się kończą) i nie mam zamiaru się nigdzie wybierać.
We can dance, until we die. *,*
dodano 28.08.10 o godz. 15:35
Katy Perry - Teenage Dream pierdolony koniec wakacji. dziś impreza z okazji zakończenia wakacji (poszłabym ale wcale się nie cieszę, że one już się kończą) i nie mam zamiaru się nigdzie wybierać.
We can dance, until we die. *,*
NauczeCieZyc:
Nuda ;d Pada, i jest koniec wakacji, co oznacza że trzeba iść do sql.. Nie chcę mi się ; / a co u ciebie ?
On wraca. *,*
B.o.B - Airplanes ft. Hayley Williams of Paramore
btw.
nie chce mi się pisać nowej notki. więc, dzisiejszy zajebiście zajebisty dzień mam zamiar opisać w tej.
podobno on wczoraj wrócił, ale żadnego znaku życia. *; czekam.. może się doczekam.
dodano 25.08.10 o godz. 11:51
B.o.B - Airplanes ft. Hayley Williams of Paramore
btw.
nie chce mi się pisać nowej notki. więc, dzisiejszy zajebiście zajebisty dzień mam zamiar opisać w tej.
podobno on wczoraj wrócił, ale żadnego znaku życia. *; czekam.. może się doczekam.
IdealnaKombinacja:
Nie nazwałabym tego tak. ; / Najlepsze jedt to ze ja od samego początku nie chciałam się angażować, on jest starszy o 7 lat. To on wszystko zaczął, ja go olewałam. A teraz odwrotnie; /
IdealnaKombinacja:
Ojj mam: p Noo i pewnie wszystko byłoby z nim ok. gdyby się nie spieprzyło : / Na imię ma Radek. Tomek to przeszłość. O istnieniu Radka wiedziałam już od bardzo dawna, mieszka niedaleko mnie bo jakiej 10km. drogi. Często jestem u niego w wiosce. Noo a tak wgl to wszystko zaczęło się od festynu. Tańczyłam a on podszedł, długo z nim tańczyłam. Potem on chciał żebyś poszli odpocząć na ławkę, nie byłam zmęczona ale pijana wiec poszłam. On mnie przytulił i pocałował, i siedzieliśmy tak gdzieś od godz.00:00 do 05:30. Potem poszłam do domu.
Całą niedziele przespałam, on nic się nie odzywał.
W poniedziałek też milczał. Wyszłam wtedy do koleżanek i jedna z nich zadzwoniła do niego i przyjechał, poszliśmy sie przejść on przeprosił, mówił ze też się mogłam odezwać a ja mu powiedziałam ze nigdy pierwsza tego nie zrobię odprowadził mnie i dalej się nie odzywał.
Potem dowiedziałam się ze jedna z moich koleżanek nie pozwoliła jemu do mnie pisać a on jej posłuchał...:/
mikie:
przeepraszam. ale mb nie chciał mi się włączć jakoś. ehh. nudze się. zaraz będę na dwór szła, jak co dzień. a ty ? ; )
Pomadka:
hehe co do twojej noty to ja tez czekam; ) tylko dlatego ze ON sobie zrobil dni milczenia^^
IdealnaKombinacja:
A ja myślałam że ty już stąd odeszłaś: * Wgl. to pisałam kiedyś do ciebie na gg. Noo u mnie to od czasu kiedy razem pisałyśmy wydarzyło się baaaardzo dużo : d a u Ciebie co? ; *
SuckMyDick:
no odpisała odpisała
siedze z siostrunia i zastanawiamy sie gdzie uderzyc dzis wieczorem
a ty? : *******
mikie:
bo wczoraj jak szliśmy, to wydawało się, że tam siedzi jakiś pies, a z drugiej strony jakby ktoś szedł. a później to światło..
mikie:
tak w dzień jest w miarę. ale wieczorem widzisz różne rzeczy. coś idzie i wgl. piszczeć się chce.
mikie:
dokładnie. a my musieliśmy to minąć i jeszcze w drodze powrotnej jeszcze raz. a tam psy szczekają, zarośla, jakieś cienie od świateł z domów. strasznie było. a dzisiaj to samo . haha.
SuckMyDick:
wszystko w jak najlepszym porzadku : ) przyjaciolka wraca z wakacji dzis wieczorem, pisze list, wspominam i ryczec mi sie chce ze szczescia a u cb ?
mikie:
bo jak odprowadzaliśmy gabryśka po 20 zaczęło się ciemno robić i on mieszka za taką rzeźnią, miejscem, w którym 'straszy' i jeszcze tam jakieś światło się paliło..
Bartek jest, i git. *-*
Majorr - O niej dla niej.
dodano 21.08.10 o godz. 19:55
Majorr - O niej dla niej.
ThisLove:
spoko, właściwie się nic nie dzieje ; ] szkoda tylko, że wakacje sie już kończą ; / chociaż z drugiej strony chce iść już do szkoły. i musze dziś jeszcze iśc się do innej klasy przepisać -,- a u cb jak ? ; ]
mikie:
przepraszam, ale byłam na dworze. haha. wszyscy tu są ode mnie starsi. haha.
a no ja właśnie wróciłam. ^ ^ wykończona jestem całkiem. i przerażona. x D
a ty co porabiasz ? ; )
mikie:
a no nic. w poniedziałek idę do kina z mikołajem, o którym jest ostatnio często w moich notkach. a jutro spotykam się z kaśką. jakoś ubarwiam te wakacje ^ ^ a raczej ich koniec -.- a tam ? ; )
chcesz? to bierz, mrał. *,*
kurwa, cały dzień w chacie. mam nadzieję, że jutro będzie ZIMNO
*liczy na miłosierdzie Matki natury*.
dodano 16.08.10 o godz. 11:31
kurwa, cały dzień w chacie. mam nadzieję, że jutro będzie ZIMNO
*liczy na miłosierdzie Matki natury*.
lips like morphine.
Bartek, Bartek, Bartek, Bartek, Bartek, Bartek.
dodano 11.08.10 o godz. 12:46
Bartek, Bartek, Bartek, Bartek, Bartek, Bartek.
mikie:
u mnie tak samo. potwornie. 33 stopenie. -.-' nienawidze takiej pogody, wole kiedy jest mrzawka, albo cos. albo przynajmniej zachmurzenia. lepiej się żyje. natalia. ; )
ZbUnToWaNaNaStOlAtKa:
ma na imię Krzysiek i jest słodki < 3 poznałam go całkiem przypadkiem..sama nie wiem jak to się stało..
mrał. < 3
dodano 04.08.10 o godz. 11:02
yhyOna:
dodałam w nowej notatce jednego esa od niego ;d haha
na prawde.. wydaje mi się, że sie ułozy i nie wyjebie zadnego numeru .. D:
yhyOna:
opisać go ? hmm.. ma na imie Łukasz. ma 15 lat. 176cm wzrostu. śliczne duże oczy które uwielbiam. :3 słucha reggae , lekkiego metalu (więc odpowiada mu to, że ja słucham metalu, ale ciężkiego
) co moge jeszcze o nim powiedzieć..
nie jest taki jak każdy chłopak w tym wieku.
nigdy nie jest mu dość spotkań
chce spotykać się codziennie, klika razy nawet -.- jest śmieszny, wesoły, miły, kochany, wysportowany (BOOOŻE. gdybyś widziała jego łydki to byś padła : O wszędzie jeżdzi rowerem i dlatego tak ;d )
nie pali. nienawidzi tego .
codziennie powtarza, że mnie kocha i odlicza dni do spotkania (teraz jest na obozie żeglarskim na mazurach)
jego przyjaciel (który jest z nim na obozie) kręci bardzo mocno z moją przyjaciółką
więc są czasami bardzo fajne spotkania w czwórke
więc serio :3 te wakacje są meg mega .
ale jest jeszcze coś. ja kocham jego, on kocha mnie, ale oficjalnie ze sobą nie jeteśmy
ponieważ na pożegnanie przed moim wyjazdem (w tamten wtorek) powiedział, że mnie kocha i od tamtego czasu sie nie widzieliśmy. ale on mówił, ze jak się spotkamy 17.08 to chce porozmawiać "o nas"
wiec sie boje.
haha. *ale się pewnie rozpisałam
* no i jeszcze gdy go poznałam miał dziewczyne . po dwóch tygodniach od naszego pierwszego spotkania - rzucił ją
elo. wróciłam.
dodano 02.08.10 o godz. 16:42
krejzyOgirlz:
Taaa , hmm wlasnie mi na gg napisal ze sie do Ciebie nie wyrobi . musi rozkminic i chyba mi da zebym Ci wyslala mejlem . ; o
krejzyOgirlz:
Noo . to masz wpierdol . Juz Ci Mikolaj szykuje drzewo .
bo rózga to wiesz , za mało na Ciebie



























jakoś leci musi z sumie ; )
a u Ciebie?;>